Strona znajduje się w archiwum.

A A A

Wirtualna dziewczynka wyłowiła pedofilów w sieci

Dodane dnia 13 listopada 2013

Nazywała siebie pieszczotliwie „Sweetie”, co w wolnym tłumaczeniu można przetłumaczyć jako „Kochanie”. Od czasu, gdy ujawniła się w Internecie, kontakt z nią nawiązało blisko 20 000 mężczyzn z całego świata, z czego ponad 1 000 mężczyzn pochodzących łącznie z 71 krajów zaoferowało jej pieniądze w zamian za ukazanie swojego wizerunku w niedwuznacznej sytuacji.

  • Narzędzie "Sweetie"
    Narzędzie "Sweetie"

W rzeczywistości jednak, ta urocza, skośnooka, dziesięcioletnia dziewczynka nie była prawdziwą filipińską uczennicą, lecz wygenerowanym komputerowo obrazem, mającym na celu wychwycenie pedofilów działających za pośrednictwem sieci Internet.  „Sweetie” jest narzędziem stworzonym przez holenderską organizację pozarządową „Terre des Hommes”. Dzięki specjalnej technologii, pozwalającej na kontrolowanie tonu głosu, mimiki twarzy oraz ruchów ciała, udało się wytworzyć wizerunek dziecka na tyle autentyczny, że gdy tylko pojawiało się w sieci dziesiątki, a nawet setki osób na godzinę podejmowało z nim kontakt. „Jak tylko pojawię się online, przychodzą do mnie” – mówi "Sweetie" w krótkim filmie dokumentalnym prezentującym kampanię przeciwko pedofilom nakłaniającym dzieci do podjęcia za pieniądze czynności seksualnych za pośrednictwem kamerek internetowych.

W początkowej fazie "Sweetie" wchodziło w interakcje z potencjalnymi pedofilami w publicznych pokojach czatowych. Internauci nie mieli żadnych złudzeń co do istnienia dziewczynki i bez wahania umożliwiali jej dostęp do własnych profili w portalach społecznościowych, przekazywali numery telefonów, zdjęcia oraz nagrania video. Zidentyfikowane w ten sposób osoby, które złożyły "Sweetie" niemoralne propozycje, pochodziły głównie ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Indii. Organizacja „Terre des Hommes” planuje przekazać organom ścigania informacje zgromadzone podczas trwających blisko 10-tygodni działań operacyjnych.

W poniedziałkowej prezentacji przygotowanej dla Associated Press, jeden z badaczy zalogował się jako "Sweetie" do publicznego pokoju czatowego, podając swój wiek, płeć i narodowość. W przeciągu kilku sekund na ekranie jego komputera zaczęły pojawiać się liczne okienka dialogowe mężczyzn ukrywających się pod różnymi pseudonimami.

Źródło: http://www.youtube.com/sweetie

 

Technologia stosowana obecnie przez przestępców funkcjonujących w świecie wirtualnym staje się coraz bardziej rozbudowana. Tym samym konieczne jest opracowywanie nowych narzędzi do walki z przestępczymi procederami. Dotyczy to również handlu dziećmi w różnych celach seksualnego wykorzystania.

 

Źródła:

  1. Strona internetowa the CNN Freedom Projec – Ending Modern-Day Slavery http://thecnnfreedomproject.blogs.cnn.com/2013/11/05/virtual-girl-traps-sex-predators/
  2. Artykuł pn. „Meet Sweetie, a virtual girl created to target child predators” zamieszczony na stronie portalu cnet http://news.cnet.com/8301-17938_105-57611003-1/meet-sweetie-a-virtual-girl-created-to-target-child-predators/
  3. Strona organizacji "Terre des Hommes" http://www.terredeshommes.org/webcam-child-sex-tourism/

 

Tagi: wykorzystanie seksualne, handel dziećmi

podziel się treścią: