Strona znajduje się w archiwum.

A A A

Organizatorzy handlu dziećmi zatrzymani w Chinach

Dodane dnia 03 marca 2014

Zgodnie z informacjami chińskich mediów państwowych, co najmniej 1 094 osób zaangażowanych w proceder handlu dziećmi zostało zatrzymanych i aresztowanych przez policję pod zarzutem organizowania nielegalnej sprzedaży małoletnich w ramach czterech grup przestępczych.

  • Chińska Republika Ludowa, źródło: GoogleMaps
    Chińska Republika Ludowa, źródło: GoogleMaps

Działania operacyjne prowadzone przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego Chińskiej Republiki Ludowej zostały rozpoczęte blisko rok temu, kiedy władze państwa wpadły na trop czterech portali internetowych funkcjonujących jako strony umożliwiające adopcję dzieci. Portale były powiązane z narzędziami pozwalającymi na bezpośrednią komunikację z organizatorami procederu, takimi jak blogi czy czaty internetowe. W wyniku tychże działań uwolniono 382 dzieci.

Handlarze dziećmi podjęli walkę w sieci, stosując „nieoficjalną adopcję” jako główne narzędzie przestępstwa – tak wypowiedź jednego z funkcjonariuszy policji na temat modus operandi domniemanych sprawców relacjonuje chińska agencja prasowa Xinhua. Agencja ostrzega rodziców przed porywaczami, którymi mogą być np. osoby czekające na dziecko przed szkołą lub szpitalne pielęgniarki. W ostatnim miesiącu opinią publiczną wstrząsnęła historia 55-letniego lekarza z północno-zachodniej prowincji Shaanxi, który sprzedał siedem noworodków handlarzom ludźmi. Zhang Shuxia został skazany przez sąd na karę śmierci.

Między innymi na tle ostatniego zatrzymania uwidacznia się coraz bardziej, iż problem handlu dziećmi jest wynikiem restrykcyjnej polityki planowania rodziny, zakładającej model „2+1”, którą władze w Pekinie ustanowiły w celu zażegnania kryzysu ekonomicznego.

Zwolennicy koncepcji są zdania, że jej realizacja przyczyniła w znacznej mierze do wzrostu gospodarczego Chin na przestrzeni ostatnich kilku lat. Przeciwnicy przestrzegają przed poważnymi konsekwencjami społecznymi. Jedną z nich jest właśnie kwitnący proceder handlu dziećmi, organizowany nie tylko przez chciwych przedsiębiorców, funkcjonujących na czarnym rynku, ale także zwykłych ludzi, żyjących w najbliższym otoczeniu potencjalnych ofiar. Zdarza się bowiem, że rodziny, które nie mogą mieć dzieci, korzystają świadomie z usług pośredników umożliwiających im zakup dziecka, które było zbyt drogie w utrzymaniu lub niepożądane dla innej rodziny.

Co więcej, zgodnie z chińskim wzorcem kulturowym, to mężczyzna nosi nazwisko rodowe i jest odpowiedzialny za opiekę rodziców na starość. W wyniku presji społecznej kobiety ciężarne spodziewające się dziewczynek decydują się często na nielegalną aborcję. Nierzadko dochodzi również do dzieciobójstwa lub sprzedaży dziewczynek.

Organizacja Narodów Zjednoczonych szacuje, że do 2020 roku blisko 30 milionów chłopców więcej niż dziewcząt w Chinach przeżyje do czasu uzyskania pełnoletniości. W raporcie Departamentu Stanu USA z 2013 roku, Chiny znalazły się wśród krajów o najniższym poziomie w zakresie zwalczania i zapobiegania handlowi ludźmi na świecie. Ostatnie działania władz w zakresie przeciwdziałania temu procederowi i surowszemu karaniu sprawców mają poprawić wizerunek państwa.

 

Opracowanie: adabrowska, MSW

 

Źródło: www.guardianlv.com, www.reuters.com.

Tagi: Chiny, handel dziećmi

podziel się treścią: